Godziny pracy

 

pon.-pt. 10.00-21.00

sob. 10.00-15.00

ndz. 10.00-14.00

 

Więcej

 

 

Warszawa : Muzeum Niepodległości, 1994 -
Polecamy Państwa uwadze kwartalnik „Niepodległość i Pamięć”, wydawany od 1994 roku przez warszawskie Muzeum Niepodległości.
Czasopismo - wedle słów wydawcy - jest poświęcone historii i sztuce Polski, ze szczególnym uwzględnieniem polskich ruchów niepodległościowych, społecznych, obywatelskich i kulturalnych XVIII-XXw.
Znaleźć w nim można wiele bardzo ciekawych artykułów opisujących często mało znane fakty i wydarzenia z dziejów Polski, fragmenty wspomnień, sprawozdania i omówenia muzealnych ekspozycji, sylwetki interesujących ludzi, a także recenzje książek.
Poniżej prezentujemy dwa najnowsze numery kwartalnika.
Numer 4 (52) / 2015 poświęcony jest 50-leciu Muzeum Więzienia Pawiak. Zawiera m. in. teksty wygłoszone na przygotowanej z okazji tej rocznicy konferencji „Historia – Ludzie – Pamięć”, która odbyła się 25 listopada 2015 r. w Muzeum Niepodległości.
W artykułach znajdziemy m.in. dzieje więzienia od jego powstania do wybuchu II wojny światowej, losy Pawiaka i jego więźniów w latach wojny, sylwetki i działalność lekarzy urzędowych na Pawiaku w okresie okupacji niemieckiej. Dwa artykuły poświęcone są losom więźniów Pawiaka po deportacji do obozów koncentracyjnych Stutthof i Majdanek.
W dziale „ŹRÓDŁA, RELACJE, WSPOMNIENIA” można przeczytać m.in. kolejny artykuł z cyklu poświęconego dziejom legionistów węgierskich, służących w Legionach polskich w latach 1914-1918, a w dziale „MUZEALNICTWO” m.in. sylwetkę Macieja Rataja – na marginesie wystawy w Muzeum Niepodległości.
Numer 1 (53) /2016 swą tematyką wpisuje się w obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski.
Dwa artykuły otwierające numer nawiązują do tej doniosłej rocznicy. Pierwszy dotyczy obchodów 1000-lecia Chrztu Polski w środowisku ludowców przebywających na emigracji, drugi koncentruje się na znaczeniu Kościoła katolickiego dla trwania narodu polskiego, a autor podkreśla szczególną rolę środowisk wiejskich w kultywowaniu wierności religii i wartościom chrześcijańskim.
Powstanie styczniowe jest przedmiotem dwóch kolejnych tekstów. Pierwszy przedstawia sylwetki czterech wybitnych polskich dowódców powstania i znaczących XIX-wiecznych przywódców emigracyjnych: Ludwika Mierosławskiego, Józefa Wysockiego, Zygmunta Miłkowskiego i Walerego Wróblewskiego. Powstańczy epizod 1863−1864 miał zasadniczy wpływ na ich biografie.
Drugi artykuł omawia wkład wielkopolan – materialny i militarny - w powstańczą walkę w Królestwie Polskim, a przede wszystkim traktuje o wojnie informacyjno-propagandowej z prasą rosyjską oraz gazetami niemieckimi, którą prowadzono na łamach „Dziennika Poznańskiego” i innych gazet poznańskich.
Ponadto w numerze sylwetki Anny Rydlówny (Haneczki z „Wesela” Wyspiańskiego”), poety – legionisty Józefa Relidzyńskiego, aktorki Nory Ney, księdza biskupa Adolfa Piotra Szelążka, a także działalność Romana Dmowskiego w latach 1915-1920 – na podstawie materiałów archiwalnych Muzeum Niepodległości, oraz wiele innych, równie ciekawych materiałów.
Pismo posiada recenzje naukowe oraz tłumaczenia streszczeń tekstów na języki angielski, niemiecki i rosyjski.

Czasopismo jest dostępne w Czytelni im. W. Bartoszewskiego

 

Warszawa : Muzeum Niepodległości ; Proszówki : Prowincjonalna Oficyna Wydawnicza, 2015.
Album poświęcony twórczości naszego noblisty zawiera 182 reprodukcje, wśród nich wizerunki i rękopisy Władysława Reymonta, obrazy i grafiki przedstawiające Mazowsze (m. in. Józefa Chełmońskiego, Stanisława Czajkowskiego, Alfonsa Karpińskiego), ilustracje Apoloniusza Kędzierskiego do powieści Chłopi, fotografie Mazowsza i jego mieszkańców z 1918 roku, ukazujące ogrom zniszczeń po I wojnie światowej i ubóstwo ludności polskiej.
Ilustracje pochodzą m.in. z Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie, Biblioteki Narodowej w Warszawie, Klasztoru Kanoników Regularnych Laterańskich w Krakowie, Klasztoru Paulinów na Skałce, Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Muzeum Niepodległości w Warszawie, Muzeum Sztuki w Łodzi.
Wersja językowa polska, angielska, niemiecka i rosyjska.

Źródło opisu: http://muzeum-niepodleglosci.pl/publikacje/publikacje-muzeum-niepodleglosci/

Książka dostępna w Czytelni Sztuki, Rzemiosł Artystycznych i Kartografii

Najnowszy (21) zeszyt serii zawiera materiały z XXI Sesji Varsavianistycznej i towarzyszącej jej wystawy. Sesja, która odbyła się 20 października 2011 r. została zorganizowana, we współpracy z Biblioteką, przez Towarzystwo Bibliofilów Polskich z okazji 90 lat jego istnienia.
Referat wstępny, Towarzystwo Bibliofilów Polskich – historycznie, wygłosił prezes TBP prof. Edward Towpik. Trudny, okupacyjny okres faktycznie zawieszonej działalności Towarzystwa, przy jednoczesnej znaczącej żywotności wielu jego członków, szczegółowo przedstawiła Hanna Łaskarzewska (Towarzystwo Bibliofilów Polskich w latach 1939 – 1945. Losy kolekcjonerów i ich zbiorów). Mieczysław Bieleń w swoim referacie, O warszawskim ruchu ekslibrisowym, skupił się na aktywności zarówno twórców,  jak i kolekcjonerów z warszawskiego środowiska Towarzystwa Miłośników Ekslibrisów, powstałego w 1924 r. Sporo miejsca poświęcił też wystawom, wydawnictwom i wszelkim formom popularyzacji znaków książkowych. Joanna Popłońska przedstawiła związki bibliofilów warszawskich z Biblioteką Publiczną, od początku jej istnienia (1907 r.) do współczesności, w kontekście relacji bibliotekarz – bibliofil (Bibliofile w warszawskiej Bibliotece Publicznej). Prowadzący obrady doc. dr Andrzej Skrzypczak wygłosił obszerny komunikat Dwie koncepcje przedwojennego bibliofilstwa – warszawska i krakowska (blaski i cienie).Ostatni komunikat był przeglądem Czasopism warszawskich bibliofilów przedstawionym przez Romana Nowoszewskiego, współredaktora, wraz z Grażyną M. Lewandowską, niniejszego zeszytu i redaktora serii. Publikacja, opatrzona przypisami i indeksem, zawiera też 130 fotografii, w tym 15 dokumentujących wspomnianą wystawę towarzyszącą  Rara et curiosa bibliofilów warszawskich (2 października – 9 listopada 2011 r.).

Warszawa : Oficyna Wydawnicza Rytm, 2015.
Publikacja Mariana Marka Drozdowskiego „Świat wobec Powstania Warszawskiego 1944” ukazała się w Oficynie Wydawniczej RYTM, w ramach serii Polskie Powstania Narodowe. Została wydana pod patronatem medialnym m. in. TVP Historia i portalu historycznego Historykon.pl.
Książka ukazuje powstanie warszawskie w nieco innej niż w większości publikacji perspektywie, bo niejako „od zewnątrz”, w aspekcie międzynarodowym.
A zatem dowiadujemy się jak propaganda III Rzeszy i jej sojuszników przedstawiała powstanie, a jak odniósł się do niego niemiecki ruch oporu. Autor przedstawia kolejno reakcje sowieckiej Rosji, Watykanu i mocarstw zachodnich (Anglii, Francji, USA) na polski zryw powstańczy. Prezentuje też reakcje mniejszych państw (np. Belgia, Grecja, Portugalia), czasem dość egzotycznych i odległych od areny głównych wydarzeń wojennych (Brazylia, Indie, Kanada, Australia i Nowa Zelandia, Meksyk, Chiny).
Osobne rozdziały poświęcone są zabiegom dyplomatycznym polskiego rządu emigracyjnego o poparcie i pomoc dla walczącej Warszawy, postawie polonii wobec powstania oraz specyfice polskiego zrywu na tle europejskiego ruchu oporu.
Drozdowski próbuje też odpowiedzieć na pytanie jaki był wpływ powstania na polską myśl polityczną i społeczną, a także na samych Polaków - już po wojnie.
Dowiadujemy się również jak organizacje krajowe i międzynarodowe pomagały warszawiakom po upadku powstania warszawskiego.
Książka jest oparta na bogatym materiale źródłowym, a autor powstrzymuje się od oceny faktów i wydarzeń budzących od pokoleń burzliwe emocje i dzielących Polaków.
Książka dostępna w czytelniach

 

Siedlce : Miejska Biblioteka Publiczna, 2012.
Drugie wydanie albumu, który ukazał się po raz pierwszy w 2007 roku jako upamiętnienie jubileuszu 460-lecia nadania Siedlcom praw miejskich.
Bardzo starannie wydany, opatrzony stylową szatą graficzną, świetnie oddającą atmosferę okresu dwudziestolecia międzywojennego, album przedstawia barwny obraz Siedlec, z całą różnorodnością oferowanych przez miasto rozrywek i form niedzielnej rekreacji.
Jak pisze autorka wstępu, Krystyna Madziar, publikacja składa się z 8 rozdziałów: Deptak, Park, Skwery, Sekuła-Rakowiec-Kisielany, Kawiarnie, Restauracje, Kina, Teatry - uzupełnionych bogatą bibliografią. Zawiera prawie 100 zdjęć i pocztówek, a także reklamy, ogłoszenia i afisze.
Na utrzymanych w tonacji sepii fotografiach widzimy mieszkańców Siedlec w ich ulubionych miejscach spotkań towarzyskich, rozrywki i wypoczynku. Autorom albumu udało się uchwycić niepowtarzalną atmosferę radosnego święta w tętniącym życiem mieście. Pokazują oni także jak miejsca te zmieniły się po wojnie, w latach 50-tych i 60-tych ubiegłego wieku.
Ta książka to prawdziwy sentymentalny spacer po dawnych Siedlcach, szczególnie bliski mieszkańcom miasta, ale interesujący także dla czytelników wrażliwych na wyjątkowość i piękno dawnych miejsc i starych fotografii.

Książka dostępna w czytelniach

 

Radom : Miejska Biblioteka Publiczna, 2011.
„Ich ślady” to publikacja prezentująca sylwetki 12. Kobiet związanych z Radomiem.
Pierwszy rozdział jest poświęcony królewskim żonom Jagiellonów. Zofia Holszańska, Elżbieta Rakusznka, Bona Sforza, Barbara Radziwiłłówna i Katarzyna Habsburżanka kolejno otrzymywały Radom jako tradycyjną oprawę polskich królowych. Niektóre z nich (np. Zofia Holszańska czy Elżbieta Rakusznka) wywarły znaczący wpływ na rozwój miasta.
Inne bohaterki radomskich opowieści to m. in. Maria Kelles-Krauz – działaczka społeczna i niepodległościowa, pierwsza w Polsce przewodnicząca rady miejskiej, Teresa Grodzińska – sanitariuszka, zabita podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r., Elżbieta Gałecka (Jackiewiczowa) - polonistka, pedagog, publicystka, pisarka, tancerka Helena Stadnicka, malarki Halina Hermanowicz i Halina Krysińska.
Książkę o kobietach zasłużonych dla historii Radomia napisały kobiety – radomskie dziennikarki, historyczki, bibliotekarki i przedstawicielki innych zawodów.
Stanowi ona zatem – jak mówi jej współautorka, Ilona Michalska-Masiarz – „głos kobiet o kobietach, opowiada w sposób uwzględniający kobiece, bardzo różne doświadczenia, łączy sferę publiczną ze sferą prywatną, prezentuje różne wybory, których bohaterki dokonywały w warunkach, jakie stworzyła ich epoka”.

Źródło: http://www.mojradom.pl/slady-radomianek-w-historii-miasta/

 

Więcej informacji o książce na stronach:
http://dzieje.pl/aktualnosci/radomianki-napisaly-ksiazke-o-kobietach-zasluzonych-dla-radomia

http://www.echodnia.eu/radomskie/wiadomosci/radom/art/8859147,kobiety-o-kobietach-promocja-ksiazki-ich-slady-w-miejskiej-bibliotece-publicznej,id,t.html

http://radom.wyborcza.pl/radom/56,35219,10735900,Niezwykle_kobiety_w_historii_Radomia__ZDJECIA_.html

Książka dostępna w czytelniach

horban

Pruszków : Książnica Pruszkowska im. Henryka Sienkiewicza, 2014.
Wyd. 2 popr. i uzup.
Ze wstępu autorki:
„Pierwsze wydanie Miejsc Pamięci Pruszkowa (1997) było opracowane przez trzy autorki: Irenę Horban, Zofię Chmurową i Marię Wójcik. Zamierzeniem tej publikacji było opisanie nie tylko miejsc uświęconych krwią Polaków, którzy zginęli w walce z okupantem, ale wszystkich obiektów upamiętniających wydarzenia czy ludzi związanych z naszym miastem.
Były to więc zarówno nieliczne pomniki i tablice sprzed 1939 roku, jak i – najliczniejsze – związane z drugą wojną światową, poświęcone martyrologii pruszkowiaków oraz wygnańców z powstańczej Warszawy.
Od tego czasu na terenie naszego miasta ufundowane zostały nowe tablice, które świadczą, ilu wspaniałych ludzi tutaj mieszkało. [...]
Nie wszystkie fakty związane z powstaniem tablic są udokumentowane, musiałam więc, tak jak przy pierwszym wydaniu, korzystać z pomocy mieszkańców Pruszkowa”.
Źródło: http://ksiaznicapruszkowska.ehost.pl/index.php/2014/12/12/miejsca-pamicia-w-pruszkowie/#more-1300

Pięknie wydana publikacja zawiera krótkie notki informacyjne oraz barwne fotografie opisywanych obiektów, a całość uzupełniają poetyckie cytaty  ilustrujące czy też komentujące upamiętniane wydarzenie bądź osobę.

Książka dostępna w czytelniach 

Siedlce : Miejska Biblioteka Publiczna, 2013.
Żeromski2Prezentowana książka składa się z pięciu rozdziałów: „Żeromski na Podlasiu”, „Żeromski – bibliotekarz”, „Żeromski i róże”, „Siedlce we wspomnieniach Moniki Żeromskiej”, „Monika Żeromska o różach” uzupełnionych interesującymi zdjęciami i bogatą bibliografią.
Autorka niezwykle pieczołowicie odnotowuje wszelkie ślady bytności pisarza na Podlasiu i jego związki z tym regionem.
Żeromski wiele czasu spędził w siedleckim dla poratowania nadwątlonego biedą zdrowia, a że nie stać go było na bezpłatny wypoczynek, pełnił zajęcie korepetytora. Korzystał również z gościnności ziemian zamieszkujących okoliczne dwory. Tu też poznał swoje wielkie miłości: młodzieńczą – Helenę Radziszewską, i największą – Annę Zawadzką.
Silne związki pisarza z Siedlcami i regionem odnaleźć można w jego twórczości. W charakterystycznym dla siebie stylu opisuje on piękno nadbużańskiej przyrody, w powieściach i opowiadaniach portretuje poznane w podlaskiej krainie, często bliskie sobie osoby.
Autorka przybliża również sylwetkę Żeromskiego – bibliotekarza. Warto nadmienić, że był on jednym z założycieli Biblioteki Publicznej w Warszawie oraz w Zakopanem, pracował też jako zastępca bibliotekarza w Muzeum Narodowym Polskim w Rapperswilu. 
Szczególne miejsce w książce zajmuje motyw róż, tak istotny w twórczości Żeromskiego. Pisarz kochał te kwiaty i są one wszechobecne na kartach jego prozy.
Znaczącą część publikacji stanowią obszerne fragmenty Dzienników Żeromskiego,  jego listów oraz utworów. 


Książka dostępna w czytelniach

 

Pruszków : Książnica Pruszkowska im. Henryka Sienkiewicza, 2015.
elsa okadka

Bohaterka tej przejmującej opowieści - Elsa Thon – w czasach, które spędziła w Polsce, nazywała się Balbina Synalewicz. Urodziła się w Pruszkowie i z ziemią pruszkowską związane było jej dzieciństwo i młodość. W jej wspomnieniach z tego okresu Pruszków malowany jest w ciepłych, pastelowych barwach.
To beztroskie życie skończyło się nagle i brutalnie z chwilą wybuchu wojny.
Elsa Thon wraz z rodziną trafiła do getta, najpierw w Pruszkowie a potem w Warszawie. Tu wstąpiła do kibucu i została skierowana do pracy w konspiracji. Aresztowana przez gestapo w wyniku donosu, została wysłana do obozów pracy przymusowej (Płaszów, Skarżysko-Kamienna). Przeżyła, ale straciła najbliższych: rodziców, siostrę i większość krewnych.
Autorka opisuje swoje przeżycia w sposób w sposób bardzo prosty, o przerażających wojennych wydarzeniach pisze bez brutalnej szczegółowości.
Wspomnienia Elsy Thon, to - jak możemy przeczytać we wstępie – „opowieść o odwadze, grozie, wytrzymałości i odrobinie szczęścia, które umożliwiło jej przetrwanie".

Źródło: http://ksiaznicapruszkowska.ehost.pl/?s=elsa+thon

Książka dostępna w czytelniach

Pułtusk : Pułtuskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne [etc.], 2014.
ksiazka latekPublikacja zawiera wspomnienia Sławomira Konrada Latka, pracownika FSO i UT "Polam-Pułtusk" w latach 1978-1990, internowanego w Kwidzynie w 1982 r., zaangażowanego następnie w konspiracyjną działalność "Solidarności", przewodniczącego NSZZ "Solidarności" w "Polamie" i Zarządu Oddziału w Pułtusku w latach 1989-1990, delegata na I i II Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność" w Gdańsku. Przypomina wydarzenia z lat 80. XX w., okres tzw. karnawału "Solidarności", stanu wojennego i oporu wobec ówczesnej władzy, warunki życia internowanych w ośrodkach odosobnienia w Kwidzynie oraz akcje podejmowane przez pułtuską konspirację.
Źródło: http://www.kubon-sagner.de/opac.html?record=3433124

„Z meldunków tych wynika, że w moim zakładowym środowisku funkcjonowało pięciu TW: „Henryk", „Jurek", „Kryśka", „Lilka", „Matylda". W bezpośrednim zaś otoczeniu – a więc wśród najwyżej dwunastu elektryków – było ich co najmniej trzech, tj. TW „Kryśka", TW „Jurek" i TW „Matylda". Dla ułatwienia sobie sformułowania krótkich i ogólnych charakterystyk TW, oczywiście na podstawie tych materiałów, użyję rodzaju żeńskiego, czyli według pseudonimów nadanych przez SB. „Kryśce" nie dałoby się zarzucić bumelanctwa, szczegółowo raportowała o wszystkim uznanym przez nią za ważne. Np. doniosła na mnie prawdę, że „tylko siedzi i czyta książki", co dotyczyło drugiej zmiany. Obecność elektryka na drugiej zmianie w istocie rzeczy była dyżurem, interweniowało się w wypadkach awarii maszyn i urządzeń, do czego dochodziło raczej rzadko. Toteż z tego prozaicznego powodu było mnóstwo czasu, który wykorzystywałem na rozwój intelektualny, a nie na otępiającą bezczynność. Na dyżurach bywało nas zazwyczaj dwóch (rzadko jeden), rotacyjność zaś obejmowała sześciu, trudno zatem wskazać tych trzech TW z najbliższego otoczenia. Poprzez zastosowanie poszlak charakterologicznych mógłbym postawić ze dwie hipotezy, lecz niestety muszę zarzucić ten pomysł, gdyż dwóm mężczyznom mógłbym wyrządzić wielką krzywdę. Z treści meldunków funkcjonariusza jednoznacznie wynika, że za donosy „Kryśka" przyjmowała pieniądze. Możemy też wywnioskować, że była kapryśna lub pazerna i niecierpliwa, albowiem samorzutnie domagała się honorarium. Postawienie jednoznacznej tezy utrudnia mi brak szerszych informacji; zgoła nic mi nie wiadomo o terminowości kwot przekazywanych konfidentom przez Służbę Bezpieczeństwa ani też o tym, czy „Kryśka" żądała pieniędzy za planowe, czy za dodatkowe „kablowanie".

Fragment książki
Źródło: http://www.pultusk24.pl/content/view/7110/1/

Szukaj na stronie